Genialna maseczka do cery naczynkowej od Perfecty / Genial mascarilla para la piel con capilares dilatados de Perfecta

Uwielbiam maseczki do twarzy. Powiem wam ,że moja cera jest bardzo wymagająca jeśli chodzi o pielęgnacje. Jakiś czas temu dostałam do przetestowania maseczkę do cery naczynkowej od Perfecty. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję kosmetyku do którego na początku byłam nastawiona bardzo sceptycznie.

Me encantan las máscaras faciales. Les diré muchas veces que mi piel es muy exigente cuando se trata de cuidar. Hace algún tiempo que llegué a probar la mascarilla para la piel con capilares dilatados de Perfecta. Hoy los invito a la revisión del cosmético que en principio no me gustaba nada.


Maseczka znajduje się w poręcznej tubce o pojemności 60 ml , która jest typowa dla kosmetyków Perfecty. Możecie ją kupić za niecałe 12 zł. Niestety nie spotkałam tej maseczki w wersji saszetkowej. Kosmetyk ma dość gęstą konsystencję. Dobrze się rozprowadza i bardzo łatwo zmywa. Ma przecudny, delikatny zapach, który jest bardzo wyjątkowy jak na maseczkę do twarzy. Po kilku użyciach nie widziałam żadnej różnicy ale dopiero po dwóch miesiącach regularnego stosowania zaczęłam dostrzegać efekty. Dla ciekawskich napiszę ,że maseczkę nakładałam co 3 dni. Niektóre przebarwienia zniknęły na zawsze a co najważniejsze aktualnie moja twarz nie jest zaczerwieniona w takim stopniu jak to było kiedyś. Jest bardzo wydajna , gdyż wystarczy niewielka jej ilość aby pokryć całą twarz. Podsumowując uważam ,że warto wypróbować tą maseczkę ze względu na efekty.
La máscara es en un tubo de mano con una capacidad de 60 ml, lo cual es típico para los cosméticos Perfecta. Lo pueden comprar por menos de 6-7 EUR. No encontró la versión en bolsitas. Cosmetico tiene una consistencia bastante espesa. Se extiende bien sobre la piel y esta muy fácil de lavar. Mascara facial tiene un olor delicado que es muy especial porque las máscaras a la cara no tienen olores delicados. Después de unos pocos usos no pude ver ninguna diferencia, pero después de dos meses de uso regular, comencé a ver resultados.  
Para los curiosos, máscara uso cada 3 días. Algunas de las manchas habían desaparecido para siempre y lo más importante ahora mi cara no se enrojeció tanto como antes. Es muy eficiente, ya que necesito sólo una pequeña cantidad para cubrir toda la cara. En conclusión, creo que vale la pena probar esta máscara debido a los efectos.


Używacie maseczek do twarzy? Macie swoich faworytów?
Usan las máscaras a la piel? Tienen sus favoritas?

49 komentarzy:

  1. Chyba będę musiała wspomnieć o tej maseczce mojej mamie, która właśnie ma problemy z zaczerwienieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie też nią zainteresowałaś, co prawda efekty są po dosyć dłuższym czasie ale warto spróbować !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maggie ja już myślałam ,że w ogóle nie zobaczę efektów ale w końcu :))

      Usuń
  3. przez parafinę niestety u mnie odpada:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm...wymaga systematyczności a z tym u mnie kiepsko;) Ale może warto się zmobilizować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę warto :) Jeśli masz zaczerwienienia na skórze to po regularnym stosowaniu zobaczysz poprawę ;) Możesz jeszcze kupić krem z tej serii.

      Usuń
  5. Co prawda moja cera nie lubi parafiny, ale jako że nie mam żadnej maseczki do twarzy a mam cere lekko naczynkową to sobie ją kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Remedy moje włosy nie znoszą parafiny :) Co prawda ta maseczka ma dużo chemii w swoim składzie ale ważne ,że przynosi oczekiwane efekty :)

      Usuń
  6. Nie wiem, czy by mnie nie zapchał przez parafinę w składzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie wiem po co parafina w składzie. Już mam dosyć parafiny w kosmetykach do włosów.

      Usuń
  7. osobiscie wole maseczki w saszetkach, mozna sobie czesciej urozmaicac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam z tej serii tonik i krem i są super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mam jeszcze krem s tej serii :) Niedługo recenzja o nim na blogu :))

      Usuń
  9. skoro tak kupię ją w najbliższym czasie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja uzywałam kremu z aronii równiez super:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sabes si la podría encontrar en España?Me encantaría poder probarla yo tmb.
    Besitos

    OdpowiedzUsuń
  12. O brzmi interesująco, ciekawe czy jest w saszetce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mogłabyś polecić coś do cery suchej z trądzikiem?
    a ta maseczka bardzo fajnie się prezentuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Investigaré sobre ella porque me parece de lo más curiosa

    Besos

    C

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie nigdy nie sprawdzają się takie kremowe maseczki, dlatego używam wyłącznie tych w proszku do przygotowania samemu.

    OdpowiedzUsuń
  16. moja mama ją miała i podobno była bardzo dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mam naczynkowej wiec nie kupie raczej:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hola guapa !!! que bien suena lo que cuentas vere si la hay por aqui
    Besos !!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachęciłaś mnie do jej zakupu :) Od długiego czasu męczę się z naczynkami, zwłaszcza zimą, ale straciłam już nadzieję na odzyskanie ładnej skóry :) Może to będzie ostatnia deska ratunku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa maska, ale wydaje mi się, że czułą bym się po niej niekomfortowo ze względu na konsystencje, uwielbiam glinki, a ostatnio mam zamiłowanie do materiałowych masek :)
    Miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo to napewno dla mnie,niedługo koniecznie muszę kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiam się właśnie czy mam cerę naczynkową, bo pajączków nie mam, ale mam bardzo jasną cerę i często ma jakieś zaczerwienienia

    OdpowiedzUsuń
  23. przyda się, bo właśnie mam taką cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam maseczki jednak nie mam niestety cery naczynkowej. ; < masz super bloga. ;) może miałabyś ochotę się obserwować?
    ____________________________________________
    www.no-more-surprises.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Dodaję do obserwowanych ponieważ fajnie piszesz :)
    no i masz u mnie wielkiego plusa że studiujesz Hiszpański , bardzo lubię ten kraj, chciałabym tam kiedyś pojechać i mam tam wujka więc podwójnie Lubię ! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Spróbuję! To będzie idealne do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O ja cię, jaki masz świetny blog ;D
    Dziękuję za odwiedziny, dodaję się do obserwujących ;)

    http://kazdy-ma-jakiegos-bzika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. dodaję do obserwowanych i mam nadzieję ,że zrobisz to samo na moim blogu :*
    Świetny blog ;) http://zakochanawwiosnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. jesli dziala na przebarwienia to musze sprobowac:)
    dziekuje za wizyte i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Musze ją znależć na półce w sklepie :)


    Także obserwuje, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie mam cery naczynkowej, ale maseczka bardzo ładnie się prezentuje.
    szukam jakiejś maseczki która mi zaschnie i będzie można ją 'ściągnąć', jak maskę.
    Może znasz jakieś warte uwagi?
    aktualnie mam peeling drobnoziarnisty z Perfecta (saszetka, 1.60 zł), który bardzo polecam bo jest prze prze cudowny!

    dziękuję za dodanie do obserwowanych :)
    masz bardzo fajny blog, czuje, że warty mojej uwagi, dlatego też dodaję.
    ;) pozdrawiam!
    (przepraszam, za esej w komentarzu ;P )

    OdpowiedzUsuń
  32. i przy okazji;)
    zapraszam do mnie, mam post pod ktorym zadajecie mi pytania dotyczace mnie i bloga:3

    OdpowiedzUsuń
  33. o, przydałoby mi się coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mam cery naczynkowej, ale na pewno są też odpowiednie dla mojej cery.
    Recenzja zachęca do zakupu.
    Pozdrawiam i również dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję za "obserwowanie" :) Ja również "zostaję" u Ciebie na dłużej :)
    Pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie używałam,ale na pewno się skuszę,po Twojej recenzji :)
    Alex

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo serdecznie za każdy komentarz. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie wasze pytania :)